Cele, te zawodowe i osobiste.

Cele, te zawodowe i osobiste.

Cele (zawodowe i osobiste)

„Wygrywa tylko ten, kto ma jasno określony cel

i nieodparte pragnienie, aby go osiągnąć”

Napoleon Hill

Celem jest coś, do czego dążysz, co chcesz osiągnąć. Jest bardzo ważny w rozwoju człowieka, ponieważ wyznacza kierunek jego działań. Są grupy zawodowe, których przedstawiciele opierają swoją pracę na wyznaczaniu celów. Do takiej grupy należą nauczyciele. Określają oni na przykład cele lekcji, cele rozwoju zawodowego. Skoro tak często muszą wskazywać kierunek swoich działań, powinni dowiedzieć się, jak określać cele, by nie zniechęcać się w połowie drogi do ich realizacji.

Jak dobrze określić cel?

Najważniejsze jest, by cel był realny. Nie powinnaś/powinieneś stawiać sobie zbyt wysokich wymagań, ponieważ już na początku zniechęcisz się, nie widząc konkretnych postępów, np. gdy ktoś ustali cel „schudnąć 20 kg”, nie poczuje satysfakcji przy obniżeniu wagi o 2 kg, a zapewne będzie miał poczucie, że ten mały efekt kosztował go wiele wysiłku. Warto odwrócić sytuację i za cel postawić sobie schudnięcie 2 kg w określonym czasie (Uwaga! Czas też musi być realny! W jeden dzień tego celu nie osiągniemy). Konieczne jest wybranie metody małych kroków.

 

Rozszerzanie celów

Zaczynaj od celów prostych, mniejszych. Szybko zauważysz postępy i tym samym zachęcisz się do podejmowania dalszych kroków zbliżających Cię do celu.

Spójrz na poniższy wykres:

 

To zrozumiałe, że gdy zaczniesz od większego celu, np. od konferencji, gdzie odbiorcami są obce osoby, reprezentujące wyższe organy związane z oświatą, zestresujesz się i prawdopodobnie będziesz powątpiewać w siebie, swoje umiejętności, swoją wiedzę. Najpierw wybierz cele związane z centrum, czyli z miejscem dobrze Ci znanym i takim, w którym czujesz się bezpiecznie. Następnie rozszerzaj je, coraz bardziej zbliżając się do warstwy zewnętrznej. Po drodze, realizując mniejsze cele, zdobędziesz umiejętności, które pozwolą Ci bez dyskomfortu osiągnąć cele na polu mniej Ci znanym.


Moc sprawozdawczości

Nie zapominaj, że ogromny sens mają sprawozdania. Nie unikaj ich. To one pozwolą Ci sprawdzić, na ile cel został osiągnięty, co udało Ci się zrobić, jakie spotkałaś/eś trudności na drodze do celu, co zmienić, by ta droga była prostsza i szybsza?

Motywacja

Odpowiedz sobie również na pytanie: „Dlaczego chcę osiągnąć dany cel?”. To jest bardzo ważne, ponieważ silna motywacja staje się siłą napędową w dążeniu do spełniania pragnień. Za każdym razem, gdy pojawią się wątpliwości dotyczące osiągania danego celu, przypomnij sobie, po co to robisz.

Ukierunkowanie działań

Koniecznie podejmuj tylko te działania, które zbliżają Cię do Twojego celu, czyli nie rób wszystkich kursów, które ktoś Ci polecił, rób te, które odpowiadają Twoim zamiarom i Twoim potrzebom.

Co pomaga osiągnąć cel?

Aby było Ci łatwiej dojść do tego, co zamierzyłaś/eś:

  • Spotykaj się z osobami, które wspierają Cię w dążeniu do celu (Kapelusz z Kwiatami poleca się! Do usług!:)
  • Nie zniechęcaj się po usłyszeniu słów krytyki; potraktuj je jak wskazówkę.
  • Wspominaj to, co już Ci się udało osiągnąć i uświadamiaj sobie, jak bardzo oddalasz się od linii startu.
  • Bądź konsekwentna/ny – to bardzo ważne, by uparcie, niezależnie od okoliczności, realizować działania zbliżające Cię do celu.
  • Planuj! To istotne, byś wiedział/a, co i kiedy robić, by realizować swoje zamierzenia. Korzystaj z plannerów, notesów, awansowników, kalendarzy. Na pewno pomogą Ci uporządkować Twoje plany i sprawią, że będziesz terminowo pokonywać kolejne stopnie wiodące do celu.

 

Na każdym etapie swojej wędrówki ku spełnianiu celów pamiętaj słowa Steve’a Jobsa: „Cały świat usuwa się z drogi człowiekowi, który wie, dokąd zmierza”.

Mam nadzieję, że Ty wiesz.

Powodzenia w dążeniu do osiągania celów.

Aneta Szostak-Sulewska

Internety podobno nas kochają!!!

Internety podobno nas kochają!!!

Internety podobno nas kochają!!!

Koniec roku zbliża się wielkimi krokami. A u nas stan euforii. Uruchomiliśmy Strefę Rozwoju Nauczyciela- hurra!!!

Zanim jednak słów parę napiszę o Strefie Rozwoju Nauczyciela, pozwólcie, że dokonam kolejnego małego podsumowania.

Istniejemy i pracujmy dla Was już przeszło 4 lata. Naszym celem ogólnym jest rozwój zawodowy i osobisty nauczyciela.

Współpracujący z nami nauczyciele przekonali się,  że gwarancją sukcesu naszej firmy są jej ludzie, którzy potrafią połączyć ze sobą podstawowe warunki sukcesu zawodowego – pasję, warsztat oraz permanentne doskonalenie:

Aneta Szostak – Sulewska: w przeszłości wieloletni dyrektor szkoły, dziekan Wydziału Zamiejscowego WSH TWP w Szczecinie, nauczyciel współorganizujący proces edukacyjny, oligofrenopedagog, certyfikowany kynoterapeuta Polskiego Towarzystwa Kynoterapeutycznego, trener profilaktyki pogryzień, certyfikowany praktyk metody TOMATISA, terapeuta rodziny, trener mentalny.

Współpracownicy: wieloletni nauczyciele praktycy z sukcesami zawodowymi, twórcy programów, innowacji pedagogicznych, autorzy publikacji poświęconych kształceniu i wychowaniu, szkoleniowcy.

Znani jesteśmy przede wszystkim z projektów Awanstv – Ogólnopolska Telewizja Nauczycieli w Awansie (kanał YT) – bezpłatnego projektu opartego o cotygodniowe spotkania z nauczycielami, starającymi się o kolejny stopień awansu zawodowego. Do naszego internetowego studia zapraszamy także gości na rozmowy o edukacji czy metodach pracy.

Znacie nas także z bogatej oferty materiałów, dotyczących awansu zawodowego – pomocy w planowaniu, realizacji i zakończeniu staży.

Ostatnio poznaliście nasze nowe „dziecko” – Wydawnictwo Edukacyjne Kapelusz z Kwiatami – które już dostarczyło do Waszych rąk pierwsze książki fizyczne i kilka e – booków.

Odpowiadając na potrzeby i oczekiwania  chwili, przygotowujemy szkolenia, warsztaty i różnorodne materiały, dotyczące metod i technik kształcenia na odległość i doskonalenia kompetencji cyfrowych.

W centrum naszego zainteresowania jako firmy szkoleniowej dla nauczycieli jest awans zawodowy nauczyciela i wszystko, co z nim związane – innowacyjność i twórczość nauczyciela, prawo oświatowe, rozwój osobisty, praca z uczniami o specjalnych potrzebach edukacyjnych, a ostatnio także metody, formy i narzędzia kształcenia na odległość.

Gwarantujemy kompetencję, dokładność i solidność. Jednocześnie stawiamy na permanentny kontakt z odbiorcami – nie znikamy po wykonaniu zadania, lecz jesteśmy do Waszej dyspozycji w naszych grupach na Facebooku oraz w czasie cotygodniowych spotkań online, gdzie

podsuwamy ciekawe rozwiązania i pomysły, ale także porządkujemy wiedzę nauczycieli, wydobywamy na wierzch i pokazujemy, gdzie można ją wykorzystać oraz odpowiadamy na pytania oraz pomagamy rozwiązywać bieżące problemy.

Jako nauczyciele – praktycy znamy Waszego nieprzyjaciela, jakim jest miłość przełożonych do papierologii stosowanej, zbyt często zmieniające się prawo oświatowe, częsta niejasność lub niespójność przepisów, zmiany wymagań władz. Przy tym wszystkim – bywa – brak wsparcia dyrektorów i nadzoru, zakładowa rywalizacja. Ostatnio także pozostawienie nauczycieli samych sobie z odpowiedzialną pracą nauczania i wychowania zdalnego.

Kierujemy do Was różne formy wsparcia:

– kursy, szkolenia i warsztaty stacjonarne i online,

– zajęcia wspierające dla rodziców,

– konsultacje indywidualne,

– materiały szkoleniowe,

– artykuły,

– publikacje pedagogiczne,

– trening mentalny.

Nasz „fanpage” na Facebooku obserwuje 28 tys. nauczycieli. Nasze grupy liczą w sumie ponad 45 tys. członków. Liczby te, także pokazują naszą codzienną pracę budowaną od zera polubieni.

 

 

 

 

 

 

 

                 A teraz słów kilka o Strefie Rozwoju Nauczyciela. Strefa jako pomysł zrodziła się w mojej głowie czas jakiś temu. Aby móc ten projekt przeprowadzić zgłębiłam kilka szkoleń, przeczytałam kilka książek, by dobrze przygotować się od strony technicznej, bazując na doświadczeniu i wiedzy innych osób, które model subskrypcyjny już wdrożyły. Całą wizję rozpisałam na kartkach, przedyskutowałam z zespołem, , dokonaliśmy przeglądu i uporządkowania naszych zasobów. Następnie wizję Strefy Rozwoju Nauczyciela przekazaliśmy do naszej informatyk, która to, spojrzawszy na kartki, zapiski, plany i przesłane materiały, cały misterny plan zaczęła przekładać na język HTML. I tak powstała ONA platforma szkoleniowo/rozwojowa STREFA ROZWOJU NAUCZYCIELA. I pewnie kiedyś Wam o tym opowiem więcej, bo jest tu o czym opowiadać.

Strefa Rozwoju Nauczyciela utworzona została dla wszystkich osób związanych z procesem kształcenia i wychowania – kadry kierowniczej, wychowawców, terapeutów, nauczycieli i pedagogów wszelkiej specjalności. Drogą do realizacji tego celu były bezpośrednie spotkania szkoleniowe, spotkania online z tysiącami nauczycieli, konsultacje indywidualne, wspomaganie rozwoju kompetencji zawodowych w różnych dziedzinach. Strefa jest odpowiedzią na Wasze potrzeby, Wasze lęki, wątpliwości. Strefa jest miejscem w którym będzie działa się magia Twojego rozwoju, pewności, ze to co robisz w edukacji robisz dobrze.

Na zakończenie podrzucę tu jeden z Waszych komentarzy, ze „Internety” Was kochają!” – taki komentarz na blogu cieszy i niech on pozostanie naszą wizytówką.

Aneta z Zespołem KZK

NARODOWE ŚWIĘTO NIEPODLEGŁOŚCI

NARODOWE ŚWIĘTO NIEPODLEGŁOŚCI

NARODOWE ŚWIĘTO NIEPODLEGŁOŚCI

11 listopada – Narodowe Święto Niepodległości – co roku obchodzimy je w całej Polsce. Jest to niewątpliwie najważniejsze polskie święto narodowe. Ważnym elementem wychowania najmłodszych Polaków jest rozbudzanie w nich już od najmłodszych lat poczucia dumy
z przynależności do Narodu Polskiego oraz przekazywanie wiedzy na temat ich Ojczyzny.

Przedstawiamy dekorację, którą można wykorzystać zarówno jako tło podczas uroczystości, gazetkę tematyczną, jak i ozdobę okien. Poniżej znajduję się instrukcja wykonania krok po kroku:

 

Krok 1 – Przygotowanie materiałów.

Do wykonania dekoracji potrzebujemy: szablony dekoracji, papier techniczny o dowolnej gramaturze oraz kolorystyce, nożyczki, klej, ołówek.

Krok 2 – Odrysowywanie elementów i ich wycięcie.

Krok 3 – Ułożenie wyciętych elementów i ich sklejenie według wzoru (fotografia dekoracji).

Krok 4 – Wydrukowanie dowolnego napisu.

W pokazowej dekoracji zostały wykorzystane litery z programu Microsoft Word,
czcionka:  ,,Gill Sans Ultra Bold” w rozmiarze 200.

Krok 5 (dla chętnych) – cieniowanie suchymi pastelami.

 

Dlaczego dzieci się złoszczą?

Dlaczego dzieci się złoszczą?

Dlaczego dzieci się złoszczą?

Codzienna walka z dzieckiem o każdą najdrobniejszą sprawę meczy, zarówno rodziców, jak i samo dziecko. Za każdym razem, gdy dziecko dostaje ataku złości z bliżej nieokreślonego lub błahego powodu, zastanawiamy się, dlaczego tak się dzieje. Czemu nie może być grzeczne? No cóż, dziecko nie zachowuje się tak, aby zrobić nam na złość lub celowo wyprowadzić nas z równowagi w miejscu publicznym. To w ogóle nie o to w tym chodzi.

Dziecko na ogół się złości, bo nie radzi sobie z trudnymi dla siebie emocjami. Wydaje nam się, że dzieciństwo jest beztroskie, że dzieci mają wszystko zapewnione i powinny być z zasady szczęśliwe. Jednak dla dzieci świat nieustannie się zmienia, a one ani tego nie rozumieją, ani nie mają na to wpływu. Do tego, co chwilę, ktoś je poucza i mówi, że coś zrobiło nie tak. A dzieci przecież tak samo jak dorośli odczuwają emocje, tylko nie potrafią sobie z nimi radzić. A na dodatek często nikt nie traktuje ich poważnie. Aby pomóc dziecku uporać się z jego złością, zawsze starajmy zająć się źródłem złych zachowań, a nie objawami.

Jakie mogą wiec być przyczyny złości u dziecka?

  • Zmęczenie. Sen odgrywa ważną rolę w rozwoju dziecka. A to, jak długo dziecko śpi ma wpływ na jego zachowanie: marudzenie, ociąganie się, nadaktywność czy ataki złości. Dziecko może wpadać w złość, bo po prostu nie wyspało się i jest zmęczone. Dlatego należy zadbać o to, aby się wysypiało i korzystało z drzemki w ciągu dnia. Wprawdzie nie da się zmusić dziecka do zaśnięcia, ale można tak zaaranżować sytuację, aby mogło się wyciszyć i odpocząć. Dobrze jest stworzyć odpowiednie rytuały związane ze snem, które dla dziecka będą wyraźnym sygnałem, że nadchodzi pora snu czy drzemki.

Natomiast, jeśli w trakcie zakupów widzisz u dziecka oznaki zmęczenia, lepiej skróć zakupy i wróć do domu. W przeciwnym razie zmęczone dziecko albo wpadnie w złość albo będzie marudzić, co z kolei zezłości rodzica i w rezultacie skończy się płaczem czy krzykiem.

  • Frustracja. Aktywność fizyczna dziecka bywa różna, dlatego dzieci złoszczą się, gdy czegoś nie potrafią zrobić. Gdy dziecko raz za razem ponawia próbę, a my je pośpieszamy, to naprawdę niewiele dzieli je od ataku złości. Aby unikać takich sytuacji możesz ćwiczyć z dzieckiem różne czynności, np. wiązanie sznurowadeł czy zapinanie guzików w trakcie zabawy, gdy jesteście zrelaksowani. A gdy ci się śpieszy po prostu pomóż dziecku, tłumacząc mu, że nie ma nic złego w tym, że coś mu nie wychodzi.
  • Nuda. Dzieci są niesamowicie ciekawskie. W trakcie zakupów od jednego sklepu do drugiego, a nawet podczas rozmów dorosłych, dziecku się po prostu nudzi. Dlatego miej dla dziecka zawsze jakąś zabawkę pod ręką, a w czasie dłuższych zakupów czy podróży grajcie, w jaką grę słowną lub śpiewajcie piosenki.

Dziecko potrzebuje nowych bodźców czy stymulacji, dlatego powodem znudzenia może też monotonna zabawa. Najlepiej ją jak najbardziej urozmaicić i zwiększać poziom trudności.

  • Nadmierne pobudzenie. Niektóre okoliczności automatycznie stymulują aktywność dziecka. Centra handlowe, ruchliwe ulice miasta, a nawet głośne place zabaw wywołują w nim niesamowitą energię. Gdy w takiej sytuacji zdarzają się momenty przestoju, np. korek, kolejka do kasy, czy czekanie na posiłek, to dziecko dalej jest pobudzone, a nie ma jak tego rozładować. Dlatego warto być na to przygotowanym. Miej przy sobie jakieś zabawki, gry czy książeczki albo wymyśl jakąś grę na poczekaniu, która wypełni czas oczekiwania.
  • Strach. Złość może być reakcją na strach wywołany nowymi miejscami i ludźmi, rozstawaniem się z rodzicami czy pójściem spać. Strach pojawić się może również, kiedy w życiu dziecka pojawia się rodzeństwo. Dlatego warto zapewniać dziecko, że jest bezpieczne i kochane, a przede wszystkim uprzedzać je o nadchodzących zmianach, aby mentalnie mogło się do tego przygotować.
  • Poczucie bezsilności. Dziecko ma niewielką kontrolę ma nad swoim życiem. Do tego nie rozumie, że nie można mieć w danej chwili wszystkiego, czego się zapragnie. Dlatego warto dawać dziecku małe wybory, aby miało poczucie, że ma wpływ na swoje życie i że jego zdanie się liczy. Poza tym dobrym rozwiązaniem jest okazanie dziecku zrozumienia (np. „wiem, że dobrze się bawisz, ale zaraz przyjeżdża po nas autobus”).

To tylko kilka przykładów, które wywołują w dzieciach niepożądane zachowania. Zawsze warto doszukiwać się prawdziwych powodów złości dziecka, aby móc nauczyć je, jak w przyszłości sobie z nimi radzić.

Czy wiesz, że jestem YouTuberką!!!

Czy wiesz, że jestem YouTuberką!!!

Czy wiesz, że jestem YouTuberką!!!

Aby jeszcze lepiej tworzyć i promować własną markę w internecie rozpoczęłam przygodę z kanałem YouTub i tym samym stałam się YouTuberką. Co to oznacza? Otóż mam teraz dodatkowo do ogarnięcia kilka tematów, bo aby te moje YouTubery działały wymagają :

  • po pierwsze pomysłu,
  • po drugie systematyczności w działaniu,
  • po trzecie ciągłej pracy nad sobą.

 

 

Mimo tych wyzwań będzie to dla mnie dodatkowa możliwość przekazania tych wszystkich ważnych dla mnie tematów, od dziś nie tylko słowem pisanym, ale i mówionym. Tak więc trzymajcie kciuki, śledźcie moje poczynania i czasami polubcie to co robię. Oczywiście, aby twórca był zauważony należy bezwzględnie zasubskrybować jego ( czyli mój) kanał, do czego serdecznie was namawiam i zachęcam.

Wspomaganie procesu rozwoju sensorycznego dzieci w środowisku domowym.

Wspomaganie procesu rozwoju sensorycznego dzieci w środowisku domowym.

Stymulacja sensoryczna dziecka w warunkach domowych.

Celem tego artykułu jest przybliżenie dwóch ważnych tematów dotyczących postrzegania świata wielozmysłowo przez nasze dzieci. Po pierwsze, czym jest integracja sensoryczna oraz jak można wspomagać proces rozwoju sensorycznego w warunkach domowych. Obserwując pewien trend potrzeby uczestniczenia dzieci w zajęciach integracji sensorycznej, chciałabym przekazać młodym rodzicom kilka ważnych informacji, które na początku drogi rozwojowej ich dziecka mogą być bardzo istotne i mieć wpływ na ten rozwój.

Czym zatem jest ta stymulacja sensoryczna? W najprostszych słowach pisząc, jest to dostarczanie różnorodnych bodźców, pobudzających zmysły naszych dzieci do działania. Stymulacja wielu zmysłów- wzroku, dotyku, węchu, smaku, słuchu oraz propriocepcji, czyli inaczej czucia głębokiego.  Jaka forma dziecięcej aktywności sprosta zadaniu pobudzenia wielu zmysłów w warunkach domowych? Otóż jest to zabawa. I aby zabawa była dobra nie potrzeba wcale drogich zabawek. Przypomnijcie sobie proszę, jakie zabawy dostarczały wam najlepszej frajdy. Czy nie była to aktywność, którą sami wybieraliście, najlepiej, jeśli do tej zabawy można było wykorzystać sprzęt gospodarstwa domowego? Jak więc skuteczne wspomagać rozwój dziecka w warunkach domowych?

Poniżej przedstawiam kilka sposobów na zapewnienie dziecku codziennej dawki stymulacji sensorycznej w warunkach domowych. Można ich szukać w całym domu. Najlepiej zacząć od kuchni, gdyż jest to przeogromna przestrzeń stymulacji sensorycznej. Przygotuj ceratę, aby zabezpieczyć przestrzeń, na której pozwolisz dziecku na doświadczanie otaczającego go świata wieloma zmysłami. Zaczynamy od:

  • Wszelkie produkty sypkie (kasze, groch, fasola, cukier, bułka tarta, ryż itd., itp.) możemy wykorzystać do licznych zabaw sensorycznych. Nasypane do miski dają przestrzeń do ukrywania w nich innych zabawek, można przesypywać je z pojemnika do pojemnika, dotykać, rozgniatać, smakować. Ćwiczymy tu zarówno koordynację wzrokowo-ruchową, zmysł dotyku, wzroku i smaku.
  • Torebki foliowe, woreczki, folie tak licznie chowające się w naszych kuchennych szufladach. Dotykanie, ugniatanie, pocieranie pobudzają zmysł słuchu, dotyku i wzroku.
  • Warzywa i owoce- smakowanie, dotykanie oglądanie i wąchanie pobudza tak wiele zmysłów od węchu, przez dotyk do smaku, a przecież nie ma takiej kuchni, w której warzyw i owoców brak.
  • Woda, którą dzieci wręcz uwielbiają i zabawy z nią. Miska z ciepłą wodą, w której moczymy różne przedmioty użytku domowego. Miski z ciepłą i zimną wodą gdzie dziecko może doświadczać bodźców związanych ze zmiana temperatury, miska z wodą i gąbki o różnej fakturze, miska z wodą i płyn do naczyń-, co to jest za zabawa, gdy w otchłani piany można ukrywać i wyławiać różne niezatapialne przedmioty. Można również wykorzystać różne natężenie strumienia wody. To także bardzo ciekawe doświadczenie dla rąk. A fakt, że wodzie można zmienić stan skupienia niesie za sobą kolejne liczne doznania. Możemy tu wodzie nadać kolor i smak oraz jakiś kształt i formę zamrażając wodę z tymi dodatkami. Obserwując zabawy z wodą i lodem możemy także wychwycić czy nasze dziecko jest nadwrażliwe czy podwrazliwe dotykowo. Uwierzcie mi, zabawy z wykorzystaniem wody wyzwolą aktywność każdego dziecka.
  • Woda połączona z mąką to kolejna dawka bodźców sensorycznych, dotykanie, ugniatanie, wałkowanie, wyciskanie kształtów foremkami. Do tego możemy dołożyć aromaty czy olejki zapachowe oraz barwniki spożywcze i oprócz zmysłu dotyku pobudzić także zmysł węchu i wzrok.
  • Naczynia, miski, garnki, które pozwalają na tworzenie „domowej orkiestry” dostarczając ciekawych bodźców słuchowych.

Łazienka to kolejne miejsce do wykorzystania w celu sensorycznego pobudzania.

  • Tu także króluje woda, w większej jednak dostępności dla całego ciała. Naprzemienne masaże wodne, ciepłą i zimną wodą. Koloryzujące tabletki do kąpieli wodnej. Gąbki o różnej fakturze, wykorzystywane do masażu ciała dziecka. Sól do kąpieli o różnorodnych zapachach. Jeżeli pozwolisz sobie pójść o krok dalej i z dostępnych w domu rurek plastikowych, lejków i kubeczków stworzysz sensoryczny labirynt wodny. Zabawa na kilka godzin murowana.
  • Suszarka i pralka, to kolejna dawka doznań sensorycznych. Pralka i wibracje w czasie wirowania prania- rewelacyjny sposób na pobudzenie zmysłów. Suszarka i naprzemienne strumienie ciepłego i zimnego powierza. Słuchanie zarówno pracy pralki jak i suszarki to świetny trening zmysłu słuchu.
  • Farby i malowanie nimi części ciała rękoma, pędzlami lub gąbkami lub ( o zgrozo) ściany nad wanną wyłożonej kaflami.
  • Zabawy z lustrem, malowanie lustra farbami, pianka do golenia czy żelem to również świetna zabawa pobudzająca zmysł dotyku, wzroku i zapachu.
  • Twoje kremy mają piękny zapach, pozwól swojemu dziecku czasami ich powąchać. Pozwól też czasami na samodzielne nakładanie kremu czy balsamu, którego, na co dzień używasz do pielęgnacji swojego dziecka. Pozwól mu na odrobinę samodzielności.

Na co zwracać uwagę, co powinno wzbudzić nasz niepokój i zachęcić nas do odwiedzenia gabinetu terapeuty integracji sensorycznej?

  • Jeśli obserwujesz, że twoje dziecko jest nadwrażliwe na dotyk, nie lubi się ubierać, drążnia go metki w ubraniach,
  • Jeżeli obserwujesz, że twoje dziecko na problem z koncentracją uwagi,
  • Jeżeli obserwujesz, ze twoje dziecko ma problemy z koordynacją ruchową,
  • Jeżeli obserwujesz, że twoje dziecko jest nadwrażliwe na hałas, na zapachy,
  • Jeżeli obserwujesz, że twoje dziecko inaczej reaguje na bodźce słuchowe i wzrokowe,
  • Ma problemy z koncentracją uwagi, bardzo szybko się rozprasza,
  • Ma podwyższony próg bólu,
  • Nie lubi się przytulać,
  • Ma problemy i trudności w nauce,
  • Ma problemy z pisaniem.

To tylko niewielka cześć z sygnałów, które powinny nas zaniepokoić. Jeżeli zauważysz któreś z nich, zgłoś się na diagnozę procesów integracji sensorycznej do sprawdzonego gabinetu integracji sensorycznej.

Mam nadzieję, ze wskazówkami tymi zachęciłam Was do dalszych poszukiwań wszelkich możliwości domowego dostarczania dzieciom stymulacji sensorycznej. To tylko kilka propozycji z przeogromnej listy możliwości i pomysłów na zabawy sensoryczne w domu. Więcej propozycji ćwiczeń i zabaw do pobrania w prezencie poniżej. W biblioteczce z książkami do kupienia “Sensoryczny piękny świat” Małgorzaty Barańskiej. Polecam

Pobierz prezent-propozycje ćwiczeń sensorycznych.

Pin It on Pinterest