Chcesz poznać przepis prosty, na małe i duże dziecięce troski?

Chcesz poznać przepis prosty, na małe i duże dziecięce troski?

Istnieje, słuszne zresztą, przekonanie, że głośne czytanie dzieciom, jest dla nich po prostu dobre. Mając tę ideę na uwadze, czytałem mojej córce od pierwszych dni jej życia. Oczywiście czyniłem to ze świadomością, że noworodek niczego nie rozumie, co było nawet dobre w przypadku pierwszej zakupionej książki, a mianowicie wyjątkowo okrutnych losów bohaterów baśni braci Grimm. Od tamtej pory książki towarzyszyły nam każdego wieczora. Począwszy od tych, które budują elementarną wiedzę, przez historyjki zwierzątek, po książkowe wersje klasyki Disneya (w tajemnicy przyznam, że szczególnie miło wspominam przygody Dzwoneczka i całą serię o Hani Humorek) czy też proste encyklopedie i inne pozycje popularno-naukowe.  Tak było przez wiele lat aż do początku szkoły podstawowej, kiedy to córka czytała całkiem sprawnie już sama. Dziś czystą przyjemnością jest dla niej wizyta w bibliotece czy księgarni. Na przykładzie własnego dziecka, ale też analizując artykuły poświęcone zagadnieniu widzę, co to znaczy, że głośne czytanie jest dobre dla dzieci.

Zacznę od tego, co oczywiste: czytanie sprzyja budowaniu czy też poszerzaniu wiedzy ogólnej dziecka o świecie. Prawdą jest, że najlepiej uczymy się, doświadczając i obserwując. Jednakże książka zabiera nas tam, gdzie być nie możemy, stawia w sytuacjach, w których być może jeszcze nie mieliśmy sposobności się znaleźć. Kolejna zaleta to zwiększanie zasobu słownictwa dziecka i kształtowanie prawidłowych nawyków związanych z poprawnością gramatyczną mowy. Ładny sposób wysławiania się jest ważnym elementem skutecznej autoprezentacji. Czytanie rozwija także pamięć i koncentrację, co w czasach, kiedy dzieci poświęcają tak dużo czasu bezrefleksyjnym aktywnościom w postaci grania na smartfonie czy konsoli, jest szczególnie istotne. Prawidłowe funkcjonowanie pamięci i właściwa koncentracja uwagi to też niezbędne kompetencje warunkujące sukces edukacyjny w szkole, a rozwijają się poprzez głośne czytanie dziecku. Mimo wielu starań podejmowanych przez nauczycieli w szkołach, to przecież nadal głównymi narzędziami w ich pracy są  podręcznik, słowo mówione i tablica.  Okazuje się, że czytanie sprzyja też wyciszeniu dziecka, powoduje także wzrost zrozumienia tekstów i poleceń. Można zatem z pełną odpowiedzialnością stwierdzić, że spędzając z naszą pociechą choćby 20 minut dziennie nad książką, zwiększamy jego szanse na lepsze funkcjonowanie w szkole.

POZNAJMY SIĘ > PRZYGOTOWALIŚMY DLA CIEBIE KARTY DO POBRANIA<

Wymieniając zalety czytania, nie można pominąć korzyści związanych z rozwojem emocjonalnym, społecznym i moralnym. Dziecko poprzez obserwacje postaci literackich poznaje emocje, uczy się je nazywać oraz wyrażać we właściwy sposób. Książki to również skarbnica wzorów zachowań, plejada bohaterów i antybohaterów, bogactwo wartości moralnych, które mogą stać się pomocą w procesie wychowania . Codzienne głośne czytanie buduje mocną więź między dorosłym, a dzieckiem i choć nieraz bywa, że czujemy znużenie wielokrotnie czytając ten sam tekst, pamiętajmy jednak, że dla najmłodszych sprawą kluczową jest poczucie bezpieczeństwa, a słuchanie dobrze poznanego tekstu buduje taką właśnie atmosferę. Niektóre pozycje literatury dziecięcej posiadają również funkcję terapeutyczną, stanowiąc wsparcie w budowaniu kompetencji samodzielnego rozwiązywania problemów.

Na koniec warto jeszcze zastanowić się nad kryteriami doboru książek. Ważne, aby były „bliskie” dziecku, poruszały sprawy, które realnie dotyczą najmłodszych. Dobrze, gdy uczą czegoś ważnego, poszerzają wiedzę, pomagają poznawać świat. Książka musi być dostosowana do wieku dziecka na poziomie językowym i merytorycznym, tak aby była zrozumiała i nie wzbudzała niepokoju. Absolutną podstawą jest poprawność językowa, która ma być wzorem do naśladowania. Na pewno bardzo ważnym elementem literatury dziecięcej jest szata graficzna, i to taka, która zaciekawi najmłodszych, a nie zaspokoi estetyczne pragnienia rodziców.

POZNAJMY SIĘ  >PRZYGOTOWALIŚMY DLA CIEBIE KARTY DO POBRANIA <

Książeczka „O kotku Amadeuszy, czyli wiersze na małe i duże troski” ma szanse spełnić oczekiwania, które rodzice czy nauczyciele, a także najmłodsi  mają wobec literatury  dziecięcej. Przepiękne, barwne, żywe ilustracje zamieszczone na każdej stronie doskonale współgrają z tekstem. Tytułowe troski kotka Amadeusza są codziennością niejednego kilkulatka. Każdy wiersz może być podstawą do  rozmowy z dzieckiem o emocjach, zachowaniach oraz różnych sposobach rozwiązywania jego kłopotów.

Łukasz Tartas

Jak rozkwitać w Kapeluszu z Kwiatami?

Jak rozkwitać w Kapeluszu z Kwiatami?

Jak rozkwitać w Kapeluszu z Kwiatami?

Współczesny nauczyciel to człowiek, od którego się wiele oczekuje i wymaga. Nie wystarczy, że będzie specjalistą w swojej dziedzinie. Musi jeszcze znać się na metodyce nauczania, na narzędziach technologii informacyjno-komunikacyjnej, na prawie oświatowym, na pedagogice i psychologii. Nie jest trudno pogubić się w tym gąszczu zagadnień. Trzeba dodać, że polska edukacja ulega ciągłym przekształceniom, co skutkuje licznymi zmianami. Nauczyciel musi być niezwykle elastyczny, by potrafił szybko dostosować się do nowych zasad. Na szczęście w tej trudnej sytuacji nie jest zdany sam na siebie. To właśnie po to został powołany Kapelusz z Kwiatami, by towarzyszyć nauczycielom w ich drodze zawodowej. Tutaj otrzymasz wsparcie, wskazówki, zainspirujesz się, przekonasz się, że warto iść nowymi ścieżkami, upewnisz się, że to, co robisz, czyni Cię wyjątkową osobą.

Kto chodzi w Kapeluszu, czyli jak to działa?

Kapelusz z Kwiatami to dzieło Anety Szostak-Sulewskiej, które łączy w sobie szkolenia, porady, konsultacje, ogólnopolską telewizję AwansTV, wydawnictwo oraz Strefę Rozwoju Nauczyciela. Z tego wynika, że jest to kompleksowe miejsce dla każdego nauczyciela. Ten, który zaczyna swoją drogę zawodową, potrzebuje wsparcia, pomocy, porad, wskazówek – i tutaj je otrzyma. Ten, który jest już doświadczony, potrzebuje motywacji do dalszego rozwoju oraz inspiracji – on również przekona się, że w Kapeluszu i jemu jest do twarzy. Faktem jest, że duża część działań Kapelusza z Kwiatami skupiona jest na kwestiach dotyczących awansu zawodowego nauczyciela, jednak należy podkreślić, że osoby, które już zeszły ze ścieżki awansu, znajdą tutaj wiele inspiracji i podpowiedzi dla siebie.

Na ten moment Kapelusz z Kwiatami zrzesza około 50 tysięcy nauczycieli, a to oznacza 50 tysięcy nauczycielskich historii i kilka razy tyle ciekawych pomysłów na awans, innowacje, metody… Przecież Kapelusz z Kwiatami to arena wymiany doświadczeń i wskazówek, co jest TOP w dzisiejszej edukacji. Masz prawo nie czuć się pewnie wśród tylu przepisów i zmian. Tę pewność możesz osiągać z nami.

Masz to pewne jak… w Kapeluszu

Co takiego zapewnia Kapelusz z Kwiatami? Bez wątpienia najwyższą jakość i to na każdym polu działania. W Kapeluszu z Kwiatami masz pewne, że:

– otrzymasz pomoc,

– będziesz zorientowana w najnowszych kierunkach edukacji,

– będziesz zorientowana w zmianach w prawie oświatowym (i w konsekwencjach tych zmian),

– będziesz stawiać zdecydowane kroki na ścieżce awansu zawodowego,

– odnajdziesz życzliwych ludzi, którzy rozumieją, że masz prawo czegoś nie wiedzieć,

– poczujesz się jak w gronie najlepszych przyjaciół,

– przekonasz się, że potrafisz,

– zainspirujesz się,

– zrozumiesz, że jesteś potrzebna i wyjątkowa,

– przestaniesz mieć wątpliwości i przestaniesz się bać.

AwansTV

Tempo zmian w zakresie awansu zawodowego nauczycieli jest zawrotne. Łatwo pogubić się w tych starych i nowych zasadach. Jest w sieci takie miejsce, gdzie w każdy poniedziałek o godzinie 19.00 można posłuchać wskazówek na ten temat. Każdy poniedziałek przynosi nową dawkę wiedzy o awansie, co przekłada się na większą pewność siebie, przekonanie, że zmierzamy w dobrym kierunku, potwierdzenie, że dobrze myślałyśmy. Oprócz otrzymywania niezbędnych informacji, podczas AwansTV przechodzimy swoistą terapię. Przyznacie, że niezwykle wspierająco działa na nas, gdy ktoś, w momencie naszych wątpliwości, powie, że idziemy w dobrym kierunku. I na pewno podnosimy poczucie własnej wartości, gdy ktoś pochwali nasze pomysły. Wiele razy miałam tak, że walczyłam z poczuciem bezsensowności awansu zawodowego. Momentami miałam wrażenie, że muszę udowadniać, że coś potrafię. Towarzyszyły mi wtedy różne, niestety zawsze negatywne, emocje: od złości nawet po uczucie upokorzenia. Co mi pomagało? Poniedziałkowe terapie w AwansTV. Z ekranu słyszałam „Dasz radę”, a komentarze upewniały mnie w tym, że nie tylko ja tak myślę, że nie tylko ja mam chwilę zwątpienia, że nie tylko ja stresuję się sprawozdaniem. Przyznacie, że dobrze mieć życzliwych towarzyszy w tej drodze awansowej. Wtedy łatwiej i przyjemniej dążyć do celu.

O prawie oświatowym z pasją i zaangażowaniem

Jednym z istotniejszych elementów awansu zawodowego nauczyciela jest znajomość prawa oświatowego. Nie jest łatwo posiąść tę wiedzę. Wielokrotnie zaznaczałam tutaj zawrotne tempo zmian przepisów związanych z oświatą. Ten brak stabilizacji prawnej powoduje zagubienie i ciągłą niepewność, czy dany akt nadal obowiązuje. Potrzebny jest prawdziwy mistrz, który przeszedł tę niełatwą drogę sam, i jest gotowy przeprowadzić nią innych, objaśniając jej zawiłości. Takiego mistrza odnalazłam w grupie O prawie oświatowym z pasją i zaangażowaniem. Szczerze przyznam, że do grupy dołączałam na zasadzie „sprawdzam”. O ile wierzyłam, że do prawa oświatowego można podejść z zaangażowaniem (uważałam, że inaczej tych papierków czytać się nie da), o tyle nie wierzyłam, że można robić to z pasją. I w tej kwestii moje powątpiewanie okazało się niesłuszne. Otóż, przekonałam się, że są osoby, które prawo oświatowe naprawdę kręci, które czerpią (niepojętą przeze mnie) radość z wczytywania się w te artykuły, paragrafy… Dla mnie najważniejsze było to, że wreszcie ktoś mi pokazał, że to nie jest takie trudne, że można to objąć ludzkim rozumem i że istnieją specjalne bazy, w których odnajdę posegregowane i uaktualnione akty.

Strefa Rozwoju Nauczyciela

Istnieje również miejsce, które wpływa na wszechstronny rozwój nauczyciela. Tam osoby związane ze szkolnictwem pracują nad sobą, doskonalą warsztat pracy, spotykają się ze specjalistami, otrzymują gotowe materiały, mają dostęp do webinarów, do zamkniętej grupy…. Można by długo wymieniać… Istnieje jeden problem – nie wszyscy potrafimy brać. Ty też tak masz, że gdy ktoś oferuje Ci dużo, to nie wiesz, co i ile wziąć? Doskonale Cię rozumiem. Ja jednak w samą porę posłuchałam starej polskiej zasady: „Jak dają, trzeba brać” i zaczęłam czerpać pełnymi garściami. Doszło do tego, że ze Strefy Rozwoju Nauczyciela korzysta cała moja rodzina. Jak to możliwe? Jestem związana ze szkołą ponadpodstawową, więc z zasady nie są mi przydatne webinary o nauczaniu przedszkolnym lub artykuły dotyczące Dnia Ziemi (Strefa obejmuje wszystkie poziomy nauczania). Okazuje się, że ta zasada upadła, ponieważ jestem nie tylko nauczycielką nastolatków, ale również mamą dzieci w wieku przedszkolnym. Nie muszę Ci na pewno opowiadać, jaką frajdą dla moich pociech było cudowne popołudnie spędzone przy wycinaniu szablonów pobranych ze Strefy Rozwoju Nauczyciela oraz tworzenie z nich pracy plastycznej. Teraz z niecierpliwością czekamy na kolejne artykuły z szablonami. Nawet robimy zakłady, jakiego święta będzie dotyczyła następna praca.

Co znajdziesz w Strefie Rozwoju Nauczyciela? Wskakuj tu by się dowiedzieć > KLIK< 

Wydawnictwo Edukacyjne Kapelusz z Kwiatami

Przed chwilą pisałam o tym, że musimy nauczyć się brać. Mówiłam tak w kontekście Strefy Rozwoju Nauczyciela, w której jest mnóstwo nauczycielskich (metodycznych, szkoleniowych itp.) cudowności. W Kapeluszu z Kwiatami jest również przestrzeń dla tych, którzy chcą się dzielić, chcą dać innym coś od siebie. Oczywiście mogą to zrobić również w Strefie, w grupach przynależnych do Kapelusza z Kwiatami, ale mogą to zrobić też w wielkim stylu, z przytupem w Wydawnictwie Edukacyjnym Kapelusz z Kwiatami. To miejsce dla tych, którzy mają głowę pełną pomysłów, którzy marzą o własnej publikacji, którzy chcą inspirować innych… Mam przeczucie, że to miejsce dobre dla Ciebie. Tutaj zaczął się akt II mojej historii z Kapeluszem z Kwiatami…

Pierwszy, opisany powyżej, to ten, kiedy byłam obserwatorem i uczestnikiem z zewnątrz. Drugi to ten, który trwa i który zapisany jest na szczególnych kartach mojego zawodowego życia. I pomyśl, że to wszystko jest na wyciągnięcie Twojej ręki. Co jest potrzebne? Świadomość, że w Polsce jest ponad pół miliona nauczycieli. A dlaczego akurat ta świadomość jest potrzebna? Ponieważ wtedy będziesz wiedziała, że musisz dać o sobie znać, wychylić głowę i pozwolić nam siebie dostrzec. Na pewno zauważyłaś, że lubię stare powiedzonka, ale jedno w XXI wieku na pewno się nie sprawdza, mianowicie: „Siedź w kącie, a znajdą cię”. Nie siedź w kącie! Powiedz nam o sobie i w dalszą zawodową drogę idź z nami!

Jak na pewno dostrzegłaś, Kapelusz z Kwiatami to nauczycielska baza, to miejsce, w którym zaspokojone zostaną wszystkie zawodowe potrzeby nauczycieli. To miejsce, w którym od niepewnie stąpającego po ścieżce awansu stażysty stajesz się pewnym siebie specjalistą. Tutaj dokonujesz zmiany w postrzeganiu siebie jako nauczyciela. Przekonujesz się, że jesteś ważna, potrzebna, wyjątkowa. Bądź kwiatem polskiej edukacji i rozkwitaj w Kapeluszu z Kwiatami!

Małgorzata Wiśniewska-Olejnik

szefowa Wydawnictwa Edukacyjnego Kapelusz z Kwiatami

 

Obrazek wyróżniający Gabriele M. Reinhardt z Pixabay

Kilka cennych wskazówek, jak zredagować opis i analizę wymagań.

Kilka cennych wskazówek, jak zredagować opis i analizę wymagań.

Po zakończeniu stażu każdy nauczyciel musi sporządzić sprawozdanie z realizacji planu rozwoju, a nauczyciel mianowany także opis i analizę wybranych wymagań.

Dla niektórych nauczycieli jest to trudny moment. Twierdzą, że nie potrafią pisać kwieciście i obszernie. No to świetnie!

Właśnie należy pisać konkretnie i jasno.

Te trzy formy wypowiedzi są redagowane w sytuacjach zawodowych oraz do kontaktu z przełożonym i nadzorem pedagogicznym, dlatego powinny posiadać niektóre cechy języka urzędowego, który obowiązuje w takich kontaktach:

– dostosowanie warstwy językowej do celu wypowiedzi,

– komunikatywność, jasność, unikanie zbyt długich konstrukcji składniowych,

– stosowanie terminologii specjalistycznej,

– unikanie słownictwa emocjonalnego i metaforycznego,

– brak odniesień osobistych.

SPRAWOZDANIE to „zdanie sprawy” z przebiegu wydarzenia, okresu, działania, realizacji zamierzeń, których byliśmy autorami. Dotyczy faktów – ich przyczyny, celu, miejsca, czasu, efektu. Krótko, przejrzyście i na temat. Nie wymaga szczegółowych opisów działań ani głębszych refleksji i dywagacji – z nimi spotkacie się dopiero w formie opisów i analiz wymagań, jakie załączycie do wniosku.

Spotyka się dwa rodzaje Waszych sprawozdań:

w tabeli, którą sporządziliście do planu rozwoju, a więc są bardzo krótkie i oszczędne w treści, czasem z nich za mało wynika albo też próbujecie w tabelce umieścić za dużo informacji, co ją burzy;

tekstem ciągłym – tu używacie określenia „opisowo”, co sugeruje zamianę sprawozdania w opis i jest u podstaw niewłaściwe, bo efektem są wielostronicowe elaboraty, opisujące działania ze szczegółami. Jednocześnie treści najważniejsze giną w natłoku niepotrzebnych informacji.

Wyjściem jest forma pośrednia – zdanie sprawy z kolejnych działań, przewidzianych planem rozwoju w sposób oszczędny, ale jasny i przejrzysty dla odbiorcy, z uwypukleniem graficznym informacji najważniejszych dla dyrekcji i komisji kwalifikacyjnej.

 Nasze wzorcowe sprawozdania znajdziesz tu >KLIK<

OPIS – to forma, w której musisz scharakteryzować każde swoje działanie, którym chcesz udowodnić spełnienie wybranych wymagań. Podaj przyczynę podjęcia tego działania, która stała u jego źródeł – mówiąc prosto „dlaczego to zrobiłaś (-eś)”. Może było sposobem realizacji polityki oświatowej państwa? Może przyczyna wynikała z jakiejś diagnozy lub ewaluacji obszaru pracy szkoły? Może wynikała z programu wychowawczo – profilaktycznego szkoły, programu naprawczego, potrzeb rozwojowych uczniów, ich zainteresowań lub z jakichś innych potrzeb placówki. Jakiej tematyki/problematyki dotyczyło działanie, jakie cele (główny, szczegółowe) realizowałeś. Komu lub czemu było poświęcone, kto był odbiorcą/adresatem, jakimi metodami (formami, narzędziami) zostało zrealizowane, jaki zakres treści obejmowało, kiedy było realizowane i jak długo trwała praca, jak przebiegała realizacja. Jaką wiedzą, pochodzącą z literatury, szkoleń lub samokształcenia, wspomagałaś (-eś) się w czasie opracowywania i realizacji zadania.

Oczywiście zawartość opisu zależy od rodzaju opisywanego działania – zawsze jednak warto napisać, dlaczego i w jakim celu to robiliśmy.

ANALIZA – to chwila na określenie efektów, refleksję i samoocenę. Możesz tu napisać: Jaki wynik dała realizacja zadania, czy i w jakim stopniu spełniła oczekiwania, czy cele zostały osiągnięte. Uzasadnij, że działanie było potrzebne, a jego efekty pożądane. Napisz konkretnie, w jakim sensie podniosło jakość pracy szkoły, co wprowadziło lub udoskonaliło. Jak to sprawdziłaś (-eś) – jak wyglądała ewaluacja, jakie metody i narzędzia były zastosowane. Jak została wykorzystana informacja zwrotna, płynącą z ewaluacji zadania, czyli jakie wnioski zostały wyciągnięte z ewaluacji, jak wdrażałaś (-eś) te wnioski.. Wskaż na ewentualne błędy i co wymagałoby poprawy przy powtórnej realizacji zadania – będzie to świadczyło o rzetelności i świadomości oraz nauczycielskiej refleksji.

EFEKTY – rozporządzenie wymaga, aby podać w sprawozdaniu efekty podjętych działań dla szkoły i nauczyciela. Efekty także są częścią analizy działań. Pojawiają się pytania, „Czy efekty rozdzielać?”. Te efekty zazwyczaj są jednakowe, bo nauczyciel przez swoją pracę realizuje zadania placówki i efekty „dla szkoły” będą spójne z efektami „dla nauczyciela”. Jednak w czasie stażu nauczyciel ma przechodzić proces doskonalenia swojej pracy i doskonalenia siebie, jako zawodowca. Dlatego jeśli jest tego świadomy, refleksyjny i realizuje własne cele rozwojowe, to te osobiste efekty wskaże.

Zadbaj, aby efekty były sformułowane konkretnie, jasno i odnosiły się do zamierzonych, świadomych celów działania. Aby nie były zbyt ogólne i niewiele mówiące o sensie Twojej pracy. Aby nie były komunałami i „mową – trawą” o niczym.

EDYCJA. Wygląd dokumentacji jest pierwszą rzeczą, z którą spotka się komisja, dlatego warto pochylić się nad nim chwilę. Postaraj się, aby dokument wyglądał estetycznie, przejrzyście i czytelnie. Twoja dokumentacja, składana do kuratorium, ma charakter urzędowy, dlatego należy wziąć pod uwagę zasady tworzenia pisma urzędowego:

– preferowana czcionka szeryfowa, zwykle Times New Roman, w całym dokumencie taka sama,

– rozmiar 12 dla zasadniczych części dokumentu, z możliwością zwiększenia go w nagłówkach i zmniejszenia w przypisach,

– możliwość stosowania wyróżnień (pogrubienia, kursywy, r o z s t r z e l e n i a) dla wyrazów i fraz, które chcesz zaakcentować,

– marginesy szerokości 2,5 cm (można z lewej strony dodać 1 cm na połączenie kartek),

– wcięcia akapitów długości jednego skoku tabulatora,

– wyjustowanie,

– numerowanie stron.

Uwagi dodatkowe

  • Boisz się, że jednak nie będziesz w stanie spełnić wszystkich wymagań w sposób wystarczający? Pomoże Ci wtedy Karta Nauczyciela (rozdz.3a,art.9c,pkt.3a):

Nauczycielowi mianowanemu, ubiegającemu się o awans na stopień nauczyciela dyplomowanego, za spełnienie odpowiednich wymagań (…) uznaje się także jego odpowiedni dorobek zawodowy ze szczególnym uwzględnieniem okresu od dnia uzyskania stopnia nauczyciela mianowanego.

Zatem skoro masz takie działania, możesz z powodzeniem je wykorzystać w opisie i analizie (ale nie w sprawozdaniu z planu rozwoju!). Nie przesadzaj jednak z tym, gdyż komisja uwzględnia najpierw działania z okresu stażu.

  • Każde działanie, chociaż nawet spełnia różne wymagania (czyli pasuje do różnych paragrafów), wolno Ci wykorzystać dla spełnienia tylko jednego wymagania. Możesz wspomnieć, możesz nawiązać, ale opisać i zanalizować możesz tylko raz.

Chcesz wiedzieć więcej- wskakuj do Strefy Rozwoju Nauczyciela >KLIK< 

Wskazówek udzieliła

Maryla Kowalewska

z zespołu Kapelusza z Kwiatami

Cele, te zawodowe i osobiste.

Cele, te zawodowe i osobiste.

Cele (zawodowe i osobiste)

„Wygrywa tylko ten, kto ma jasno określony cel

i nieodparte pragnienie, aby go osiągnąć”

Napoleon Hill

Celem jest coś, do czego dążysz, co chcesz osiągnąć. Jest bardzo ważny w rozwoju człowieka, ponieważ wyznacza kierunek jego działań. Są grupy zawodowe, których przedstawiciele opierają swoją pracę na wyznaczaniu celów. Do takiej grupy należą nauczyciele. Określają oni na przykład cele lekcji, cele rozwoju zawodowego. Skoro tak często muszą wskazywać kierunek swoich działań, powinni dowiedzieć się, jak określać cele, by nie zniechęcać się w połowie drogi do ich realizacji.

Jak dobrze określić cel?

Najważniejsze jest, by cel był realny. Nie powinnaś/powinieneś stawiać sobie zbyt wysokich wymagań, ponieważ już na początku zniechęcisz się, nie widząc konkretnych postępów, np. gdy ktoś ustali cel „schudnąć 20 kg”, nie poczuje satysfakcji przy obniżeniu wagi o 2 kg, a zapewne będzie miał poczucie, że ten mały efekt kosztował go wiele wysiłku. Warto odwrócić sytuację i za cel postawić sobie schudnięcie 2 kg w określonym czasie (Uwaga! Czas też musi być realny! W jeden dzień tego celu nie osiągniemy). Konieczne jest wybranie metody małych kroków.

 

Rozszerzanie celów

Zaczynaj od celów prostych, mniejszych. Szybko zauważysz postępy i tym samym zachęcisz się do podejmowania dalszych kroków zbliżających Cię do celu.

Spójrz na poniższy wykres:

 

To zrozumiałe, że gdy zaczniesz od większego celu, np. od konferencji, gdzie odbiorcami są obce osoby, reprezentujące wyższe organy związane z oświatą, zestresujesz się i prawdopodobnie będziesz powątpiewać w siebie, swoje umiejętności, swoją wiedzę. Najpierw wybierz cele związane z centrum, czyli z miejscem dobrze Ci znanym i takim, w którym czujesz się bezpiecznie. Następnie rozszerzaj je, coraz bardziej zbliżając się do warstwy zewnętrznej. Po drodze, realizując mniejsze cele, zdobędziesz umiejętności, które pozwolą Ci bez dyskomfortu osiągnąć cele na polu mniej Ci znanym.


Moc sprawozdawczości

Nie zapominaj, że ogromny sens mają sprawozdania. Nie unikaj ich. To one pozwolą Ci sprawdzić, na ile cel został osiągnięty, co udało Ci się zrobić, jakie spotkałaś/eś trudności na drodze do celu, co zmienić, by ta droga była prostsza i szybsza?

Motywacja

Odpowiedz sobie również na pytanie: „Dlaczego chcę osiągnąć dany cel?”. To jest bardzo ważne, ponieważ silna motywacja staje się siłą napędową w dążeniu do spełniania pragnień. Za każdym razem, gdy pojawią się wątpliwości dotyczące osiągania danego celu, przypomnij sobie, po co to robisz.

Ukierunkowanie działań

Koniecznie podejmuj tylko te działania, które zbliżają Cię do Twojego celu, czyli nie rób wszystkich kursów, które ktoś Ci polecił, rób te, które odpowiadają Twoim zamiarom i Twoim potrzebom.

Co pomaga osiągnąć cel?

Aby było Ci łatwiej dojść do tego, co zamierzyłaś/eś:

  • Spotykaj się z osobami, które wspierają Cię w dążeniu do celu (Kapelusz z Kwiatami poleca się! Do usług!:)
  • Nie zniechęcaj się po usłyszeniu słów krytyki; potraktuj je jak wskazówkę.
  • Wspominaj to, co już Ci się udało osiągnąć i uświadamiaj sobie, jak bardzo oddalasz się od linii startu.
  • Bądź konsekwentna/ny – to bardzo ważne, by uparcie, niezależnie od okoliczności, realizować działania zbliżające Cię do celu.
  • Planuj! To istotne, byś wiedział/a, co i kiedy robić, by realizować swoje zamierzenia. Korzystaj z plannerów, notesów, awansowników, kalendarzy. Na pewno pomogą Ci uporządkować Twoje plany i sprawią, że będziesz terminowo pokonywać kolejne stopnie wiodące do celu.

 

Na każdym etapie swojej wędrówki ku spełnianiu celów pamiętaj słowa Steve’a Jobsa: „Cały świat usuwa się z drogi człowiekowi, który wie, dokąd zmierza”.

Mam nadzieję, że Ty wiesz.

Powodzenia w dążeniu do osiągania celów.

Aneta Szostak-Sulewska

Sprawozdanie z realizacji planu rozwoju zawodowego nauczyciela- jak je napisać?

Sprawozdanie z realizacji planu rozwoju zawodowego nauczyciela- jak je napisać?

Jak napisać sprawozdanie z realizacji planu rozwoju zawodowego?

Przepisy regulujące uzyskiwanie stopni awansu zawodowego przez nauczycieli zapisane są w dwóch aktach prawnych: w ustawie Karta Nauczyciela, rozdział III a (DZ. U 2019 r., poz. 2215 ze zmianami) oraz w rozporządzeniu Ministra Edukacji Narodowej z dnia 26 lipca 2018 r. w sprawie uzyskiwania stopni awansu zawodowego przez nauczycieli. (DZ. U 2020 r., poz. 2200).

Obserwując grupy skupiające nauczycieli na portalach społecznościowych, zauważyłam duży problem z przygotowaniem dokumentu, jakim jest sprawozdanie. Zwłaszcza jeśli chodzi o przyporządkowanie poszczególnych działań do poszczególnych powinności lub wymagań. W zapisach prawa oświatowego nie ma jednoznacznych wytycznych w tym zakresie. Jak wiec się do tego zabrać zwłaszcza teraz, w okresie pandemii, kiedy to części z zadań zaplanowanych i zatwierdzonych w planie rozwoju zawodowego nie udało nam się zrealizować?

Uporządkujmy więc.

Należy zwrócić uwagę na jeden z podstawowych zapisów w rozporządzeniu w sprawie uzyskiwania stopni awansu zawodowego przez nauczycieli – sprawozdanie piszemy
z DZIAŁAŃ PODJĘTYCH W TRAKCIE TRWANIA STAŻU.

Należy też wyjaśnić i zapamiętać czym jest sprawozdanie? Z definicji zapisanej w słowniku języka polskiego wyczytamy, że jest to «przedstawienie przebiegu jakiejś działalności, szczegółowe zdanie sprawy z czegoś».

Twoim zadaniem, nauczycielu, jest zatem przedstawić przebieg Twojego stażu, opierając się na zatwierdzonym przez dyrektora planie rozwoju zawodowego. A plan, przypominam, może ulec zmianie.

Tu znów chcę Ci przypomnieć zapisy prawa oświatowego.

Pierwszym aktem prawnym jest ustawa Karta Nauczyciela, w której to w art. 9c. 3. czytamy  „W okresie stażu nauczyciel realizuje własny plan rozwoju zawodowego zatwierdzony przez dyrektora szkoły, uwzględniający wymagania, o których mowa w art. 9g ust. 10. Po zakończeniu stażu nauczyciel składa dyrektorowi szkoły sprawozdanie z realizacji tego planu.”

Kolejny zapis dotyczący sprawozdania odnajdziemy w cytowanym już wyżej rozporządzeniu MEN w sprawie uzyskiwania stopni awansu zawodowego przez nauczycieli, gdzie w § 4. 5 „Nauczyciel składa dyrektorowi szkoły sprawozdanie z realizacji planu rozwoju zawodowego, uwzględniające efekty jego realizacji dla nauczyciela i szkoły, w terminie 7 dni od dnia zakończenia stażu”.

Tak więc mamy dwa akty prawne, z których dowiadujemy się, iż:

  1. Po zakończeniu stażu nauczyciel składa dyrektorowi szkoły sprawozdanie z realizacji planu;
  2. sprawozdanie to ma uwzględniać efekty jego realizacji dla nauczyciela i szkoły;
  3. nauczyciel ma na złożenie sprawozdania 7 dni.

I to są tak naprawdę wszystkie zapisy dotyczące sprawozdania.

Każdy nauczyciel po zakończeniu stażu zobowiązany jest przedłożyć je swojemu dyrektorowi.

Pamiętaj także, że zmiany w awansie zawodowym dotyczą także tego, iż Twoje sprawozdanie w kopii poświadczonej przez dyrektora powędruje jako załącznik do wniosku o podjęcie postępowania egzaminacyjnego lub kwalifikacyjnego przed oblicze członków komisji egzaminacyjnej lub kwalifikacyjnej.

Zaplanujmy, jak się do tego zabrać.  

Przygotuj krótki wstęp o sobie. Sprawozdanie przedkładasz dyrektorowi a on bardzo dobrze zna historię Twojego zatrudnienia oraz posiadane przez Ciebie kwalifikacje. Sprawozdanie jest załącznikiem do wniosku. Będą do niego również załączone wszystkie dokumenty potwierdzające kwalifikacje. Nie musisz więc rozpisywać się na ten temat na trzech kolejnych stronach wstępu do sprawozdania. Uwierz mi i tak nikt tego nie przeczyta.

Pamiętaj, że sprawozdanie będzie dołączone do wniosku o podjęcie postępowania egzaminacyjnego lub kwalifikacyjnego, dlatego zasadnym jest porządnie się do tego przyłożyć.

Nigdzie w aktach prawa oświatowego nie ma zapisu, jak takie sprawozdanie należy napisać. Najczęściej stosuje się wersję tabelaryczną dla sprawozdań cząstkowych, czyli tych nieobowiązkowych pisanych w trakcie trwania stażu zgodnie z ustaleniami w placówkach/szkołach/przedszkolach.

Druga możliwość to wersja opisowa stosowana przy sprawozdaniach końcowych. Pamiętać należy, iż ustawodawca wyznaczył czas na przedłożenie dyrektorowi takowego sprawozdania. Należy to zrobić w terminie 7 dni od zakończenia stażu. W terminie 7 dni kalendarzowych -o tym też należy pamiętać.

I teraz jak się do tego zabrać?

Wydrukuj swój plan rozwoju. Czytając kolejne punkty, zaznaczaj to, co udało Ci się zrealizować, rozpisuj pod tymi punktami szczegółowe działania, których się podejmowałaś w trakcie trwania stażu. Zgromadź wszelkie niezbędne notatki, wyciągnij zapiski, przypomnij sobie i zapisz, gdzie, z kim i kiedy realizowałaś poszczególne działania. Następnie zdecyduj w jakiej formie napiszesz to sprawozdanie. Jeśli będzie to forma tabelaryczna, wystarczy dołożyć kolumnę na rozpisanie efektów dla nauczyciela i szkoły.

Sprawozdanie opisowe tworzysz, opisując zadania podjęte w czasie trwania stażu, przyporządkowując je do poszczególnych wymagań. Ważne jest oczywiście wskazanie efektów dla nauczyciela i szkoły. Pamiętaj także, że dużo nie oznacza dobrze. Częste powtórzenia, czy na siłę tworzone szczegółowe opisy działań nie są w tym dokumencie konieczne. Szczegółowy opis i analizę działań przygotowuje do teczki jedynie nauczyciel mianowany ubiegający się o stopień awansu na nauczyciela dyplomowanego.   Przykładowe wzorcowe sprawozdanie możesz kupić tu >KLIK<

Życzę owocnej pracy.

Aneta Szostak-Sulewska.

Nauczyciel – człowiek, który wie.

Nauczyciel – człowiek, który wie.

Nauczyciel – człowiek, który wie.

Często słyszymy, mówimy – to dobry nauczyciel. Dobry, czyli jaki? Co jest miarą tego DOBRY?

Czy to, że dbam o rozwój dzieci?

Czy to, że stale rozwijam swój warsztat pracy?

A może to, że przechodzę przez trudną ścieżkę awansu zawodowego, udowadniając spełnienie poszczególnych stawianych tam wymagań?

Gdy zerkniesz w zapisy rozporządzenia w sprawie awansu zawodowego, przeczytasz, że nauczyciel powinien poznawać, uczestniczyć, obserwować,  doskonalić, prowadzić, podejmować, realizować, pogłębiać.

Od nauczyciela wymaga się: uzyskania efektów, różnych umiejętności, znajomości przepisów prawa oświatowego, znajomości różnorodnych metod (w tym aktywizujących), umiejętności posługiwania się narzędziami multimedialnymi, umiejętności rozpoznawania potrzeb rozwojowych uczniów.

Jak to zrobić, jak temu sprostać, jak to wszystko w miarę dobrze przyswoić, wdrożyć, zastosować?

Pracując z Wami już od ponad czterech lat, spotykam się z różnymi sytuacjami.

I z pełną odpowiedzialnością za napisane tu słowo, mogę podzielić Was na trzy grupy:

  1. Nauczyciele, którzy wiedzę teoretyczną przełożyli już na działania praktyczne. Potrafią zaplanować i przeprowadzić z sukcesem proces edukacyjny, realizować projekty, wdrożyć program czy innowację. Umiejętnie poruszają się w gąszczu przepisów prawa oświatowego. Czasami nie są czegoś pewni. Dopytają, wdrożą i z sukcesem podążają dalej po swej nauczycielskiej ścieżce.
  2. Nauczyciele, którzy posiadają wiedzę teoretyczną, ale potrzebują wsparcia, pomocy, ugruntowania działań. Są otwarci na wprowadzanie dobrych praktyk. Nie zawsze otrzymują wsparcie i pomoc w najbliższym szkolnym/przedszkolnym/placówkowym środowisku. Nie są pewni swoich kompetencji. Chcą jednak te kompetencje rozwijać, uczestniczą w szkoleniach. Z pełną świadomością wybierają szkolenia oraz edukatorów. Edukują się również sami.
  3. Nauczyciele, którzy wchodzą do zawodu, posiadają wiedzę teoretyczną. Potrzebują wsparcia i pomocy. Nie zawsze otrzymują to wsparcie od dyrektorów czy opiekunów stażu. Są na początku drogi zawodowej i czują się bardzo niepewnie w tym, co robią na co dzień. Posiadają ogromne pokłady dobrych chęci, entuzjazm młodzieńczy. I to napędza ich do poszukiwań, do rozwoju. Pytają o wszystko, upewniają się, zgłębiają.

Zawód nauczyciela jest bardzo wymagającym zawodem. Do naszych zadań należy przecież:

Dbałość o wszechstronny rozwój ucznia/wychowanka.

Organizowanie procesu edukacyjnego, pobudzanie aktywności poznawczej ucznia/wychowanka.

Ocena, kontrola bieżąca przyrostu wiedzy ucznia.

Korzystanie w czasie tego procesu z wielu metod, w tym z metod aktywizujących ucznia.

W obecnej sytuacji w sposób szczególny wykorzystywanie, zwłaszcza w czasie prowadzenia zajęć,  narzędzi multimedialnych.

Podejmowanie działań o charakterze opiekuńczym, wychowawczym, diagnostycznym.

Podejmowanie owocnej współpracy z rodziną ucznia/wychowanka.

Współpraca ze środowiskiem lokalnym, szukanie nici porozumienia oraz jednolitych działań na rzecz ucznia.

I co najważniejsze stałe organizowanie pracy własnej tak, by móc sprostać tym wszystkim zadaniom; stałe doskonalenie swoich kompetencji zawodowych i osobistych.

Wychodząc naprzeciw tym właśnie potrzebom nauczycieli, stworzyłam Strefę Rozwoju Nauczyciela, gdzie znajdą miejsce ci, którzy:

  • chcą doskonalić swój warsztat pracy i chcą wiedzę teoretyczną przełożyć na dobre praktyki w ramach działań edukacyjnych, opiekuńczych czy wychowawczych,
  • rozwijają swój warsztat pracy w trakcie trwania awansu zawodowego,
  • podjęli się pełnienia funkcji dyrektora, są „młodzi stażem dyrektorskim”, podjęli się trudu kierowania placówką oświatową (Uwierz mi, dzięki wiedzy zgromadzonej tylko w webinarowych spotkaniach, jesteś w stanie wdrożyć wiele dobrych praktyk w swojej szkole/przedszkolu/placówce),
  • chcą doskonalić swój warsztat pracy, rozwijając własną działalność edukacyjną.

 

I przejdźmy teraz do kompetencji, jakie będziemy w czasie pracy w Strefie Rozwoju Nauczyciela doskonalić.

Wśród nich na pierwszym miejscu stawiam organizację pracy własnej. To Ty będziesz zarządzać swoim czasem i decydować, co w pierwszej kolejności zrobisz. Sama/sam ułożysz swoją ścieżkę, po której będziesz poruszać się po Strefie. To Ty zadecydujesz, co najpierw zwiedzasz: webinary?, gotowe materiały a może artykuły? To Ty zadecydujesz, czy zagłębisz się w architekturę Strefy, czy pobieżnie obejrzysz edukacyjny e-obiekt.  Z biblioteki webinarowej, którą dla Ciebie udostępniłam, będziesz mogła/mógł wybierać te materiały, które są Ci obecnie potrzebne. Jak widzisz, to, ile weźmiesz od nas dla siebie, zależy tylko od Ciebie!

Gdy wejdziesz do Strefy Rozwoju Nauczyciela, doskonalić będziemy Twoją gotowość do ciągłego rozwoju. Już ją wykazałaś/wykazałeś, ponieważ jesteś członkiem Strefowej społeczności. Mówią, że najtrudniejszy pierwszy krok. Masz go już za sobą!  Teraz już będzie z górki. Ale pamiętaj, „z górki” oznacza, że zwiększa się prędkość. Mam nadzieję, że się jej nie przestraszysz i będziesz śmiało szusować między tyczkami edukacyjnych zagadnień, po kolei je zaliczając. Mam też nadzieję, że slalomem tym pojedziesz od startu do mety, czyli od dziś do końca Twojego abonamentu. Jeśli dotrwasz do mety, przekonasz się, że posiadasz ważną cechę – konsekwencję w działaniu.

W trakcie naszych spotkań w Strefie Rozwoju Nauczyciela pracować będziemy też nad budowaniem Twojej nauczycielskiej (i nie tylko) pewności siebie. To przełoży się na wiele pozytywnych zmian, jakie się w Tobie dokonają. Zbudujesz swój autorytet, będziesz pewniej stawiać swoje tezy, będziesz stawać się ekspertem, który wie, co chce w edukacji osiągnąć
i wie, jak to zrobić!

Zależy mi także bardzo na tym, by Twoja wiedza teoretyczna przełożyła się na wiedzę praktyczną, co pozwoli Ci wdrażać w szkolne/przedszkolne/placówkowe życie dobre praktyki w edukacji.

Spotkania nasze będą miały charakter dobrowolnego udziału, sięgania do wypracowanych już materiałów. Będę Cię naprowadzała, będę wspierała, wyjaśniając, doprecyzowując… Najkrócej mówiąc, po prostu będę dla Ciebie.

Jestem przekonana, że widzisz, ile można w Strefie zyskać i osiągnąć. Jedyne, co mi pozostaje, to prosić Cię o zaufanie. Chcę Ci towarzyszyć w Twojej drodze rozwoju zawodowego, chcę Ci pomóc, chcę Ci przekazać to, co mnie dano i czego sama się nauczyłam. Mówią, że „młodzi biegną szybko, starzy znają drogę”. Choć nie uważam się za starowinkę, znam drogę… drogę awansu, drogę edukacji… Możemy iść nią razem! Z Twoją energią i moim doświadczeniem zdobędziemy szczyty!

Tym, którzy już dołączyli do Strefy Rozwoju Nauczyciela, dziękuję za zaufanie. Tych którzy się zastanawiają, zapraszam serdecznie do Strefy Rozwoju Nauczyciela       >KLIK< 

Pin It on Pinterest