Chcesz poznać przepis prosty, na małe i duże dziecięce troski?

Chcesz poznać przepis prosty, na małe i duże dziecięce troski?

Istnieje, słuszne zresztą, przekonanie, że głośne czytanie dzieciom, jest dla nich po prostu dobre. Mając tę ideę na uwadze, czytałem mojej córce od pierwszych dni jej życia. Oczywiście czyniłem to ze świadomością, że noworodek niczego nie rozumie, co było nawet dobre w przypadku pierwszej zakupionej książki, a mianowicie wyjątkowo okrutnych losów bohaterów baśni braci Grimm. Od tamtej pory książki towarzyszyły nam każdego wieczora. Począwszy od tych, które budują elementarną wiedzę, przez historyjki zwierzątek, po książkowe wersje klasyki Disneya (w tajemnicy przyznam, że szczególnie miło wspominam przygody Dzwoneczka i całą serię o Hani Humorek) czy też proste encyklopedie i inne pozycje popularno-naukowe.  Tak było przez wiele lat aż do początku szkoły podstawowej, kiedy to córka czytała całkiem sprawnie już sama. Dziś czystą przyjemnością jest dla niej wizyta w bibliotece czy księgarni. Na przykładzie własnego dziecka, ale też analizując artykuły poświęcone zagadnieniu widzę, co to znaczy, że głośne czytanie jest dobre dla dzieci.

Zacznę od tego, co oczywiste: czytanie sprzyja budowaniu czy też poszerzaniu wiedzy ogólnej dziecka o świecie. Prawdą jest, że najlepiej uczymy się, doświadczając i obserwując. Jednakże książka zabiera nas tam, gdzie być nie możemy, stawia w sytuacjach, w których być może jeszcze nie mieliśmy sposobności się znaleźć. Kolejna zaleta to zwiększanie zasobu słownictwa dziecka i kształtowanie prawidłowych nawyków związanych z poprawnością gramatyczną mowy. Ładny sposób wysławiania się jest ważnym elementem skutecznej autoprezentacji. Czytanie rozwija także pamięć i koncentrację, co w czasach, kiedy dzieci poświęcają tak dużo czasu bezrefleksyjnym aktywnościom w postaci grania na smartfonie czy konsoli, jest szczególnie istotne. Prawidłowe funkcjonowanie pamięci i właściwa koncentracja uwagi to też niezbędne kompetencje warunkujące sukces edukacyjny w szkole, a rozwijają się poprzez głośne czytanie dziecku. Mimo wielu starań podejmowanych przez nauczycieli w szkołach, to przecież nadal głównymi narzędziami w ich pracy są  podręcznik, słowo mówione i tablica.  Okazuje się, że czytanie sprzyja też wyciszeniu dziecka, powoduje także wzrost zrozumienia tekstów i poleceń. Można zatem z pełną odpowiedzialnością stwierdzić, że spędzając z naszą pociechą choćby 20 minut dziennie nad książką, zwiększamy jego szanse na lepsze funkcjonowanie w szkole.

POZNAJMY SIĘ > PRZYGOTOWALIŚMY DLA CIEBIE KARTY DO POBRANIA<

Wymieniając zalety czytania, nie można pominąć korzyści związanych z rozwojem emocjonalnym, społecznym i moralnym. Dziecko poprzez obserwacje postaci literackich poznaje emocje, uczy się je nazywać oraz wyrażać we właściwy sposób. Książki to również skarbnica wzorów zachowań, plejada bohaterów i antybohaterów, bogactwo wartości moralnych, które mogą stać się pomocą w procesie wychowania . Codzienne głośne czytanie buduje mocną więź między dorosłym, a dzieckiem i choć nieraz bywa, że czujemy znużenie wielokrotnie czytając ten sam tekst, pamiętajmy jednak, że dla najmłodszych sprawą kluczową jest poczucie bezpieczeństwa, a słuchanie dobrze poznanego tekstu buduje taką właśnie atmosferę. Niektóre pozycje literatury dziecięcej posiadają również funkcję terapeutyczną, stanowiąc wsparcie w budowaniu kompetencji samodzielnego rozwiązywania problemów.

Na koniec warto jeszcze zastanowić się nad kryteriami doboru książek. Ważne, aby były „bliskie” dziecku, poruszały sprawy, które realnie dotyczą najmłodszych. Dobrze, gdy uczą czegoś ważnego, poszerzają wiedzę, pomagają poznawać świat. Książka musi być dostosowana do wieku dziecka na poziomie językowym i merytorycznym, tak aby była zrozumiała i nie wzbudzała niepokoju. Absolutną podstawą jest poprawność językowa, która ma być wzorem do naśladowania. Na pewno bardzo ważnym elementem literatury dziecięcej jest szata graficzna, i to taka, która zaciekawi najmłodszych, a nie zaspokoi estetyczne pragnienia rodziców.

POZNAJMY SIĘ  >PRZYGOTOWALIŚMY DLA CIEBIE KARTY DO POBRANIA <

Książeczka „O kotku Amadeuszy, czyli wiersze na małe i duże troski” ma szanse spełnić oczekiwania, które rodzice czy nauczyciele, a także najmłodsi  mają wobec literatury  dziecięcej. Przepiękne, barwne, żywe ilustracje zamieszczone na każdej stronie doskonale współgrają z tekstem. Tytułowe troski kotka Amadeusza są codziennością niejednego kilkulatka. Każdy wiersz może być podstawą do  rozmowy z dzieckiem o emocjach, zachowaniach oraz różnych sposobach rozwiązywania jego kłopotów.

Łukasz Tartas

Cele, te zawodowe i osobiste.

Cele, te zawodowe i osobiste.

Cele (zawodowe i osobiste)

„Wygrywa tylko ten, kto ma jasno określony cel

i nieodparte pragnienie, aby go osiągnąć”

Napoleon Hill

Celem jest coś, do czego dążysz, co chcesz osiągnąć. Jest bardzo ważny w rozwoju człowieka, ponieważ wyznacza kierunek jego działań. Są grupy zawodowe, których przedstawiciele opierają swoją pracę na wyznaczaniu celów. Do takiej grupy należą nauczyciele. Określają oni na przykład cele lekcji, cele rozwoju zawodowego. Skoro tak często muszą wskazywać kierunek swoich działań, powinni dowiedzieć się, jak określać cele, by nie zniechęcać się w połowie drogi do ich realizacji.

Jak dobrze określić cel?

Najważniejsze jest, by cel był realny. Nie powinnaś/powinieneś stawiać sobie zbyt wysokich wymagań, ponieważ już na początku zniechęcisz się, nie widząc konkretnych postępów, np. gdy ktoś ustali cel „schudnąć 20 kg”, nie poczuje satysfakcji przy obniżeniu wagi o 2 kg, a zapewne będzie miał poczucie, że ten mały efekt kosztował go wiele wysiłku. Warto odwrócić sytuację i za cel postawić sobie schudnięcie 2 kg w określonym czasie (Uwaga! Czas też musi być realny! W jeden dzień tego celu nie osiągniemy). Konieczne jest wybranie metody małych kroków.

 

Rozszerzanie celów

Zaczynaj od celów prostych, mniejszych. Szybko zauważysz postępy i tym samym zachęcisz się do podejmowania dalszych kroków zbliżających Cię do celu.

Spójrz na poniższy wykres:

 

To zrozumiałe, że gdy zaczniesz od większego celu, np. od konferencji, gdzie odbiorcami są obce osoby, reprezentujące wyższe organy związane z oświatą, zestresujesz się i prawdopodobnie będziesz powątpiewać w siebie, swoje umiejętności, swoją wiedzę. Najpierw wybierz cele związane z centrum, czyli z miejscem dobrze Ci znanym i takim, w którym czujesz się bezpiecznie. Następnie rozszerzaj je, coraz bardziej zbliżając się do warstwy zewnętrznej. Po drodze, realizując mniejsze cele, zdobędziesz umiejętności, które pozwolą Ci bez dyskomfortu osiągnąć cele na polu mniej Ci znanym.


Moc sprawozdawczości

Nie zapominaj, że ogromny sens mają sprawozdania. Nie unikaj ich. To one pozwolą Ci sprawdzić, na ile cel został osiągnięty, co udało Ci się zrobić, jakie spotkałaś/eś trudności na drodze do celu, co zmienić, by ta droga była prostsza i szybsza?

Motywacja

Odpowiedz sobie również na pytanie: „Dlaczego chcę osiągnąć dany cel?”. To jest bardzo ważne, ponieważ silna motywacja staje się siłą napędową w dążeniu do spełniania pragnień. Za każdym razem, gdy pojawią się wątpliwości dotyczące osiągania danego celu, przypomnij sobie, po co to robisz.

Ukierunkowanie działań

Koniecznie podejmuj tylko te działania, które zbliżają Cię do Twojego celu, czyli nie rób wszystkich kursów, które ktoś Ci polecił, rób te, które odpowiadają Twoim zamiarom i Twoim potrzebom.

Co pomaga osiągnąć cel?

Aby było Ci łatwiej dojść do tego, co zamierzyłaś/eś:

  • Spotykaj się z osobami, które wspierają Cię w dążeniu do celu (Kapelusz z Kwiatami poleca się! Do usług!:)
  • Nie zniechęcaj się po usłyszeniu słów krytyki; potraktuj je jak wskazówkę.
  • Wspominaj to, co już Ci się udało osiągnąć i uświadamiaj sobie, jak bardzo oddalasz się od linii startu.
  • Bądź konsekwentna/ny – to bardzo ważne, by uparcie, niezależnie od okoliczności, realizować działania zbliżające Cię do celu.
  • Planuj! To istotne, byś wiedział/a, co i kiedy robić, by realizować swoje zamierzenia. Korzystaj z plannerów, notesów, awansowników, kalendarzy. Na pewno pomogą Ci uporządkować Twoje plany i sprawią, że będziesz terminowo pokonywać kolejne stopnie wiodące do celu.

 

Na każdym etapie swojej wędrówki ku spełnianiu celów pamiętaj słowa Steve’a Jobsa: „Cały świat usuwa się z drogi człowiekowi, który wie, dokąd zmierza”.

Mam nadzieję, że Ty wiesz.

Powodzenia w dążeniu do osiągania celów.

Aneta Szostak-Sulewska

Internety podobno nas kochają!!!

Internety podobno nas kochają!!!

Internety podobno nas kochają!!!

Koniec roku zbliża się wielkimi krokami. A u nas stan euforii. Uruchomiliśmy Strefę Rozwoju Nauczyciela- hurra!!!

Zanim jednak słów parę napiszę o Strefie Rozwoju Nauczyciela, pozwólcie, że dokonam kolejnego małego podsumowania.

Istniejemy i pracujmy dla Was już przeszło 4 lata. Naszym celem ogólnym jest rozwój zawodowy i osobisty nauczyciela.

Współpracujący z nami nauczyciele przekonali się,  że gwarancją sukcesu naszej firmy są jej ludzie, którzy potrafią połączyć ze sobą podstawowe warunki sukcesu zawodowego – pasję, warsztat oraz permanentne doskonalenie:

Aneta Szostak – Sulewska: w przeszłości wieloletni dyrektor szkoły, dziekan Wydziału Zamiejscowego WSH TWP w Szczecinie, nauczyciel współorganizujący proces edukacyjny, oligofrenopedagog, certyfikowany kynoterapeuta Polskiego Towarzystwa Kynoterapeutycznego, trener profilaktyki pogryzień, certyfikowany praktyk metody TOMATISA, terapeuta rodziny, trener mentalny.

Współpracownicy: wieloletni nauczyciele praktycy z sukcesami zawodowymi, twórcy programów, innowacji pedagogicznych, autorzy publikacji poświęconych kształceniu i wychowaniu, szkoleniowcy.

Znani jesteśmy przede wszystkim z projektów Awanstv – Ogólnopolska Telewizja Nauczycieli w Awansie (kanał YT) – bezpłatnego projektu opartego o cotygodniowe spotkania z nauczycielami, starającymi się o kolejny stopień awansu zawodowego. Do naszego internetowego studia zapraszamy także gości na rozmowy o edukacji czy metodach pracy.

Znacie nas także z bogatej oferty materiałów, dotyczących awansu zawodowego – pomocy w planowaniu, realizacji i zakończeniu staży.

Ostatnio poznaliście nasze nowe „dziecko” – Wydawnictwo Edukacyjne Kapelusz z Kwiatami – które już dostarczyło do Waszych rąk pierwsze książki fizyczne i kilka e – booków.

Odpowiadając na potrzeby i oczekiwania  chwili, przygotowujemy szkolenia, warsztaty i różnorodne materiały, dotyczące metod i technik kształcenia na odległość i doskonalenia kompetencji cyfrowych.

W centrum naszego zainteresowania jako firmy szkoleniowej dla nauczycieli jest awans zawodowy nauczyciela i wszystko, co z nim związane – innowacyjność i twórczość nauczyciela, prawo oświatowe, rozwój osobisty, praca z uczniami o specjalnych potrzebach edukacyjnych, a ostatnio także metody, formy i narzędzia kształcenia na odległość.

Gwarantujemy kompetencję, dokładność i solidność. Jednocześnie stawiamy na permanentny kontakt z odbiorcami – nie znikamy po wykonaniu zadania, lecz jesteśmy do Waszej dyspozycji w naszych grupach na Facebooku oraz w czasie cotygodniowych spotkań online, gdzie

podsuwamy ciekawe rozwiązania i pomysły, ale także porządkujemy wiedzę nauczycieli, wydobywamy na wierzch i pokazujemy, gdzie można ją wykorzystać oraz odpowiadamy na pytania oraz pomagamy rozwiązywać bieżące problemy.

Jako nauczyciele – praktycy znamy Waszego nieprzyjaciela, jakim jest miłość przełożonych do papierologii stosowanej, zbyt często zmieniające się prawo oświatowe, częsta niejasność lub niespójność przepisów, zmiany wymagań władz. Przy tym wszystkim – bywa – brak wsparcia dyrektorów i nadzoru, zakładowa rywalizacja. Ostatnio także pozostawienie nauczycieli samych sobie z odpowiedzialną pracą nauczania i wychowania zdalnego.

Kierujemy do Was różne formy wsparcia:

– kursy, szkolenia i warsztaty stacjonarne i online,

– zajęcia wspierające dla rodziców,

– konsultacje indywidualne,

– materiały szkoleniowe,

– artykuły,

– publikacje pedagogiczne,

– trening mentalny.

Nasz „fanpage” na Facebooku obserwuje 28 tys. nauczycieli. Nasze grupy liczą w sumie ponad 45 tys. członków. Liczby te, także pokazują naszą codzienną pracę budowaną od zera polubieni.

 

 

 

 

 

 

 

                 A teraz słów kilka o Strefie Rozwoju Nauczyciela. Strefa jako pomysł zrodziła się w mojej głowie czas jakiś temu. Aby móc ten projekt przeprowadzić zgłębiłam kilka szkoleń, przeczytałam kilka książek, by dobrze przygotować się od strony technicznej, bazując na doświadczeniu i wiedzy innych osób, które model subskrypcyjny już wdrożyły. Całą wizję rozpisałam na kartkach, przedyskutowałam z zespołem, , dokonaliśmy przeglądu i uporządkowania naszych zasobów. Następnie wizję Strefy Rozwoju Nauczyciela przekazaliśmy do naszej informatyk, która to, spojrzawszy na kartki, zapiski, plany i przesłane materiały, cały misterny plan zaczęła przekładać na język HTML. I tak powstała ONA platforma szkoleniowo/rozwojowa STREFA ROZWOJU NAUCZYCIELA. I pewnie kiedyś Wam o tym opowiem więcej, bo jest tu o czym opowiadać.

Strefa Rozwoju Nauczyciela utworzona została dla wszystkich osób związanych z procesem kształcenia i wychowania – kadry kierowniczej, wychowawców, terapeutów, nauczycieli i pedagogów wszelkiej specjalności. Drogą do realizacji tego celu były bezpośrednie spotkania szkoleniowe, spotkania online z tysiącami nauczycieli, konsultacje indywidualne, wspomaganie rozwoju kompetencji zawodowych w różnych dziedzinach. Strefa jest odpowiedzią na Wasze potrzeby, Wasze lęki, wątpliwości. Strefa jest miejscem w którym będzie działa się magia Twojego rozwoju, pewności, ze to co robisz w edukacji robisz dobrze.

Na zakończenie podrzucę tu jeden z Waszych komentarzy, ze „Internety” Was kochają!” – taki komentarz na blogu cieszy i niech on pozostanie naszą wizytówką.

Aneta z Zespołem KZK

NARODOWE ŚWIĘTO NIEPODLEGŁOŚCI

NARODOWE ŚWIĘTO NIEPODLEGŁOŚCI

NARODOWE ŚWIĘTO NIEPODLEGŁOŚCI

11 listopada – Narodowe Święto Niepodległości – co roku obchodzimy je w całej Polsce. Jest to niewątpliwie najważniejsze polskie święto narodowe. Ważnym elementem wychowania najmłodszych Polaków jest rozbudzanie w nich już od najmłodszych lat poczucia dumy
z przynależności do Narodu Polskiego oraz przekazywanie wiedzy na temat ich Ojczyzny.

Przedstawiamy dekorację, którą można wykorzystać zarówno jako tło podczas uroczystości, gazetkę tematyczną, jak i ozdobę okien. Poniżej znajduję się instrukcja wykonania krok po kroku:

 

Krok 1 – Przygotowanie materiałów.

Do wykonania dekoracji potrzebujemy: szablony dekoracji, papier techniczny o dowolnej gramaturze oraz kolorystyce, nożyczki, klej, ołówek.

Krok 2 – Odrysowywanie elementów i ich wycięcie.

Krok 3 – Ułożenie wyciętych elementów i ich sklejenie według wzoru (fotografia dekoracji).

Krok 4 – Wydrukowanie dowolnego napisu.

W pokazowej dekoracji zostały wykorzystane litery z programu Microsoft Word,
czcionka:  ,,Gill Sans Ultra Bold” w rozmiarze 200.

Krok 5 (dla chętnych) – cieniowanie suchymi pastelami.

 

Jesienny wianek.

Jesienny wianek.

Jesienny wianek

Mało kto z niecierpliwością oczekuje tej pory roku. Jednak pomimo związanych z nią chłodem i pluchą, jest to także czas zmian w przyrodzie, które niejednokrotnie zachwycają nas swoją wielobarwnością.

Z okazji nadejścia kolejnej pory roku przedstawiam „Jesienny wianek”, który może przyozdobić salę.

Potrzebne materiały.

  • kartki z bloku technicznego w kolorach jesieni;
  • tekturka A4 (np. plecy bloku);
  • nożyczki, ołówek, klej, taśma dwustronna;
  • sznurek jutowy (lub inny);
  • wydrukowane szablony – załącznik „Jesienny wianek”.

 

Wykonanie:

1. Przygotowanie materiałów, wycięcie szablonów (Załącznik „ Jesienny wianek”)

2. Odrysowanie i wycięcie liści w kolorach jesieni

3. Wycięcie szablonu wianka z tektury

4. Przyklejenie liści na tekturowy wianek

5. Wykonanie żołędzi z beżowego i brązowego papieru przy pomocy szablonów

6. Przymocowanie sznurków do tylnej ściany wianka oraz przyklejenie żołędzi do sznurków ( można wykonać opcję dwustronną wianka, przyklejając liście także na jego tylnej ścianie )

SZABLON DO POBRANIA ZNAJDZIESZ TU >KLIK<

Mamy tez do Ciebie prośbę. Jeśli wykorzystasz nasz szablon do przygotowania swoich dekoracji, czy też jako pomysł na zajęcia z dziećmi.

Udostępniając efekt końcowy w intrenecie oznacz nas #pomysłyzkapelusza

 

GOTOWE

Opracowanie i przygotowanie współpracująca z nami- Magdalena Poszytek

 

Dlaczego dzieci się złoszczą?

Dlaczego dzieci się złoszczą?

Dlaczego dzieci się złoszczą?

Codzienna walka z dzieckiem o każdą najdrobniejszą sprawę meczy, zarówno rodziców, jak i samo dziecko. Za każdym razem, gdy dziecko dostaje ataku złości z bliżej nieokreślonego lub błahego powodu, zastanawiamy się, dlaczego tak się dzieje. Czemu nie może być grzeczne? No cóż, dziecko nie zachowuje się tak, aby zrobić nam na złość lub celowo wyprowadzić nas z równowagi w miejscu publicznym. To w ogóle nie o to w tym chodzi.

Dziecko na ogół się złości, bo nie radzi sobie z trudnymi dla siebie emocjami. Wydaje nam się, że dzieciństwo jest beztroskie, że dzieci mają wszystko zapewnione i powinny być z zasady szczęśliwe. Jednak dla dzieci świat nieustannie się zmienia, a one ani tego nie rozumieją, ani nie mają na to wpływu. Do tego, co chwilę, ktoś je poucza i mówi, że coś zrobiło nie tak. A dzieci przecież tak samo jak dorośli odczuwają emocje, tylko nie potrafią sobie z nimi radzić. A na dodatek często nikt nie traktuje ich poważnie. Aby pomóc dziecku uporać się z jego złością, zawsze starajmy zająć się źródłem złych zachowań, a nie objawami.

Jakie mogą wiec być przyczyny złości u dziecka?

  • Zmęczenie. Sen odgrywa ważną rolę w rozwoju dziecka. A to, jak długo dziecko śpi ma wpływ na jego zachowanie: marudzenie, ociąganie się, nadaktywność czy ataki złości. Dziecko może wpadać w złość, bo po prostu nie wyspało się i jest zmęczone. Dlatego należy zadbać o to, aby się wysypiało i korzystało z drzemki w ciągu dnia. Wprawdzie nie da się zmusić dziecka do zaśnięcia, ale można tak zaaranżować sytuację, aby mogło się wyciszyć i odpocząć. Dobrze jest stworzyć odpowiednie rytuały związane ze snem, które dla dziecka będą wyraźnym sygnałem, że nadchodzi pora snu czy drzemki.

Natomiast, jeśli w trakcie zakupów widzisz u dziecka oznaki zmęczenia, lepiej skróć zakupy i wróć do domu. W przeciwnym razie zmęczone dziecko albo wpadnie w złość albo będzie marudzić, co z kolei zezłości rodzica i w rezultacie skończy się płaczem czy krzykiem.

  • Frustracja. Aktywność fizyczna dziecka bywa różna, dlatego dzieci złoszczą się, gdy czegoś nie potrafią zrobić. Gdy dziecko raz za razem ponawia próbę, a my je pośpieszamy, to naprawdę niewiele dzieli je od ataku złości. Aby unikać takich sytuacji możesz ćwiczyć z dzieckiem różne czynności, np. wiązanie sznurowadeł czy zapinanie guzików w trakcie zabawy, gdy jesteście zrelaksowani. A gdy ci się śpieszy po prostu pomóż dziecku, tłumacząc mu, że nie ma nic złego w tym, że coś mu nie wychodzi.
  • Nuda. Dzieci są niesamowicie ciekawskie. W trakcie zakupów od jednego sklepu do drugiego, a nawet podczas rozmów dorosłych, dziecku się po prostu nudzi. Dlatego miej dla dziecka zawsze jakąś zabawkę pod ręką, a w czasie dłuższych zakupów czy podróży grajcie, w jaką grę słowną lub śpiewajcie piosenki.

Dziecko potrzebuje nowych bodźców czy stymulacji, dlatego powodem znudzenia może też monotonna zabawa. Najlepiej ją jak najbardziej urozmaicić i zwiększać poziom trudności.

  • Nadmierne pobudzenie. Niektóre okoliczności automatycznie stymulują aktywność dziecka. Centra handlowe, ruchliwe ulice miasta, a nawet głośne place zabaw wywołują w nim niesamowitą energię. Gdy w takiej sytuacji zdarzają się momenty przestoju, np. korek, kolejka do kasy, czy czekanie na posiłek, to dziecko dalej jest pobudzone, a nie ma jak tego rozładować. Dlatego warto być na to przygotowanym. Miej przy sobie jakieś zabawki, gry czy książeczki albo wymyśl jakąś grę na poczekaniu, która wypełni czas oczekiwania.
  • Strach. Złość może być reakcją na strach wywołany nowymi miejscami i ludźmi, rozstawaniem się z rodzicami czy pójściem spać. Strach pojawić się może również, kiedy w życiu dziecka pojawia się rodzeństwo. Dlatego warto zapewniać dziecko, że jest bezpieczne i kochane, a przede wszystkim uprzedzać je o nadchodzących zmianach, aby mentalnie mogło się do tego przygotować.
  • Poczucie bezsilności. Dziecko ma niewielką kontrolę ma nad swoim życiem. Do tego nie rozumie, że nie można mieć w danej chwili wszystkiego, czego się zapragnie. Dlatego warto dawać dziecku małe wybory, aby miało poczucie, że ma wpływ na swoje życie i że jego zdanie się liczy. Poza tym dobrym rozwiązaniem jest okazanie dziecku zrozumienia (np. „wiem, że dobrze się bawisz, ale zaraz przyjeżdża po nas autobus”).

To tylko kilka przykładów, które wywołują w dzieciach niepożądane zachowania. Zawsze warto doszukiwać się prawdziwych powodów złości dziecka, aby móc nauczyć je, jak w przyszłości sobie z nimi radzić.

Pin It on Pinterest